|
Komentarze (są widoczne po zaakceptowaniu przez administratora)
dnia 14.10.2007 o godzinie 1.04 z IP=***.***.***.*** Elzbieta napisał(a): Deblin to miasto mojej mlodosci.Mam bardzo dobre wspomnienia. Nie ma dnia zebym nie wspominala.
dnia 19.10.2007 o godzinie 11.09 z IP=***.***.***.*** ona napisał(a): dęblin... stare czasy:)
dnia 30.10.2007 o godzinie 20.30 z IP=***.***.***.*** kaziu napisał(a): Własnie ide tam do wojska hehe
dnia 12.11.2007 o godzinie 10.03 z IP=***.***.***.*** AGNES napisał(a): PIĘKNE FOTKI a najbardziej to z krowami jak widac założyciel tej strony miałbardzo duże poczucie chumoru pozdrawiam
dnia 23.11.2007 o godzinie 18.47 z IP=***.***.***.*** aga napisał(a): nie ma się czym zachwycać.... jedyne co fajne to lotnisko i moja szkoła:) pozdro dla szkoły nr 1 na stacji:):)
dnia 05.01.2008 o godzinie 17.21 z IP=***.***.***.*** ja napisał(a): deblin to super miasteczko.kto tu nie mieszka to niewie! jest tylko malo miejsc rozrywkowych dla mlodziezy!!!!!!!!!!!ps.wogole niema!!
dnia 04.02.2008 o godzinie 11.42 z IP=***.***.***.*** W.G napisał(a): Autorowi zdjęć i komentarzy do nich oraz autorom postów chciałbym zaproponować aby sięgnąć trochę w historię bo to dla turysty rowerowego jest chyba ważniejsze niż to, że dla młodzieży brak miejsc rozrywkowych. To pole do popisu władz Dęblina. Wyjechałem z Dęblina w 1976 roku i zawsze kiedy wracam (nie pamięcią) lubię powłóczyć się w okolicach Fortu nr 2 - Mirzwiączka, nr 1 -Młynków oraz innych po których coś jeszcze pozostało. Zaplecze gastronomiczne i noclegowe jest faktycznie słabe ale są sklepy. Turyści raczej planują jednodniowe wycieczki okrężne ale myślę, że Dęblin w przyszłości (szlak rowerowy wzdłóż Wisły) powinien stać się ważnym miejscem na tym szlaku. Niedługo emeryturka i mimo 56 krzyżyka jeszcze sobie nieźle radzę na rowerze. Myślę o powrocie i przyciśnięciu wladz w kwestii wykorzystania walorów Dęblina jako bazy wypadowej do wycieczek rowerowych.
Do zobaczenia na szlaku.
dnia 21.02.2008 o godzinie 18.30 z IP=***.***.***.*** Grzegorz z Jatrzebia zdrój (śląsk) napisał(a): w tym mieście prze 15 miesiecy służyłem w wyższej szkole sił powietrznych. Miło wspominam ten okres pomimo .Miato bardow ładne .Podrawiam kompanie ochrony...LATO 95 JESIEŃ 96. Grzegorz
dnia 13.04.2008 o godzinie 0.14 z IP=***.***.***.*** karola napisał(a): Dziękuję za te piękne zdjęcia, Dęblin to miasto mojego dzieciństwa (ul. Pochorążych, lata 1957-72). Tabory cygańskie, ścieżka nad Wisłą, twierdza, kanał, powodzie. Było tam pięknie.
dnia 28.06.2008 o godzinie 15.29 z IP=***.***.***.***
Aleksander - 7PPT - BRT napisał(a): co moze byc pieknego w torach kolejowych i trepach ? za moich czasow jak sie rzucilo kamieniem, to jedynym kogo mógł zahaczyć, to był ktoś w mundurze...;) trep, kolejarz albo w drodze wyjatku milicjant/policjant...1987-1988, najgorsze lata życia, najlepsze lata młodości tam zostały... a Twierdzę, powinni wysadzić... wszak to tylko wspomnienie ludzkiej biedy, upokorzenia, śmierci, straconych lat, i ruskich oczywiście...
dnia 13.12.2008 o godzinie 19.11 z IP=***.***.***.*** kielt napisał(a): .....brakuje mi tego Dęblina. Fajne miasto w porównaniu z Warszawą. Syf, korki, duża ilość niemiłych ludzi, mam dość. Gdyby nie ta ,,..olerna" robota.... dawno bym na stałe osiadł w ,,mieście seksu i biznesu", jak to określili moi kumple na studiach ;-). Pozdrawiam wszystkich Dębliniaków w szczególności rodowitych. Zazdroszę wam tego spokoju i zawsze uśmiechniętych starszych ludzi.
dnia 19.05.2009 o godzinie 21.27 z IP=***.***.***.***
leon napisał(a): 1986r 3774 trepy beznadziejne ale miejsce wspominam miło
dnia 24.05.2009 o godzinie 22.46 z IP=***.***.***.***
robert731004 napisał(a): byłem tam w wojsku i twierdza ładna
dnia 16.08.2009 o godzinie 6.15 z IP=***.***.***.***
as napisał(a): Z krowami to przesada...takie krpwy to w puławach chodzą po drogach!
dnia 30.01.2011 o godzinie 20.00 z IP=***.***.***.***
Elżbieta Kubalowa z domu Faix. napisał(a): pamiętam Deblin z lat mi.edzywojennych 1932-1938 Była tylko twierdza i ulicówka zwana Ireną. W twierdzy stacjonował 15 pułk piechoty, a przed twierdzą stały 4 bloki dla oficerów i ich rodzin za torami kolejowymi była owa IRENA czyli długa ulica zakończona placem targowym. Okrasą tej ulicybyła szkoła Na placu targowym stała apteka pp Hassów Do stacji kolejowej jechało się wsród pól uprawnych Były to piękne lata mej młodości Mój ojcie sLużył w 15ppleg , a mieszkaliśmy w bloku z czerwonej cegły pierwszym od twierdzy
dnia 13.07.2011 o godzinie 22.01 z IP=***.***.***.***
Artur napisał(a): ...moi rodzice pochodza z Deblina,lecz cale zycie spedzili w Czestochowie gdzie zyli i pracowali.Kazde wakacje jednak zabierali mnie nad Wisle do Deblina,tam na Mlynkach spedzilem najpiekniejsze chwile mojego dziecinstwaktore wspominam do dzisiaj z lezka w oku...
dnia 24.07.2011 o godzinie 18.24 z IP=***.***.***.***
czesław napisał(a): dnia 24.07.2011 godz.1800
Z Dęblina wyjechałem w 1978r. mile wspominam to miasto oraz szkoły które w nim ukończyłem jednocześnie ćwicząc w SKS co dało mi przygotowanie do dalszej perspektywy życia. Pozdrawiam wszystkich nauczycieli z Dęblina oraz mieszkańców. Do zobaczenia nieraz jestem przejazdem. |