|
Młyn w Bochotnicy. W książce Aleksandra Lewtaka "Młyny wodne: rzeka Bystra i jej dopływy" czytamy:
Jest to jeden z najlepiej zachowanych młynów w dolinie Bystrej. Wybudowany został około 1870 roku przez dziedzica celejowskiego - Klemensowskiego. Młyn ten powstał na miejscu starego młyna (prawdopodobnie drewnianego), ktory jest oznaczony na Karcie Topograficznej Królestwa Polskiego z 1839 r. Wiadomo, że młyn pierwotnie posiadał cztery kondygnacje i uległ spaleniu w roku 1910. Odbudowany został w obecnym kształcie (jako dwupiętrowy) w roku 1913, gdy właścicielem był Józef Klemensowski. Pierwsze piętro jest zbudowane z miejscowego kamienia a drugie z drewna. Przez prawie 50 lat młyn wydzierżawiali od właściciela najpierw Jabłoński, później Bernat, a od roku 1926 do 1949 rodzina Kochanowskich. Po upaństwowieniu w 1949 r. młyn przejęło Rejonowe Przedsiębiorstwo Młynów Gospodarczych w Puławach, które następnie przekazało go Rejonowej Spódzielni Zaopatrzenia i Zbytu "Zgoda" w Kazimierzu Dolnym. We władaniu tej spółdzielni pozostawał do 1988 roku. Wodę z rzeki Bystrej wykorzystywano do napędu młyna do marca 1984 r., kiedy to wiosenna woda zniszczyła śluzę młyńską oraz przerwała koryto młynówki opływając z lewej strony budynek młyna. Zamontowana w roku 1932 turbina Francisa o średnicy 90 cm na wale pionowym posiadała moc około 40 koni mechanicznych. Powierzchnia zbiornika wynosiła około 0,20 ha, a długość młynówki obwałowanej niewielkimi wałami wynosiła ok. 613 m. Woda w zbiorniku piętrzona była do wysokości 2,30 m a w młynówce przed turbinownią do wysokości 4,10 m. Młyn w Bochotnicy był bardzo dobrze wyposażony pod względem technicznym, posiadał dwa stoły walców, jeden skład kamieni, jagielnik, perlak i szmerglówkę.
Staraniem RSZiZ "Zgoda" w Kazimierzu Dolnym w roku 1984 podjęto działania w celu odbudowy urządzenia piętrzącego wodę. W roku 1992 zgodnie z projektem podjęto prace regulacyjne rzeki Bystrej na odcinku 1200 m. W wyniku tych prac zmodernizowano zbiornik retencyjny powiększając go do pow. 1,35 ha oraz zbudowano groblę czołową zbiornika wraz z przelewem powierzchniowym, upustem dennym i ujęciem wody do młynówki. Pojemność zbiornika wynosiła 18,7 tys. m³ średnia głębokość 1,38 m, długość cofki sięgała 1037 m. Opróżnianie zbiornika było możliwe dzięki zamykanemu na zasuwę upustowi dennemu o długości rurociągu 22 m i średnicy 1,25 m. Odbudowano według starej trasy kanał - młynówkę z ujęciem wodnym do przebudowanej turbinowni. Maksymalny pobór wody do młynówki określono w ilości 1,86 m³/s, co odpowiada dobowemu zapotrzebowaniu wody w ilości 34704 m³/d. a więc ok. 27% dobowego przepływu rzeki. Energia wodna miała służyć do napędu młyna i do produkcji energii elektrycznej. Niestety wielka woda wiosenna w roku 1996 zerwała tamę ochraniającą zbiornik wodny i zaprzepaszczona została szansa uruchomienia ponownie turbiny wodnej. W roku 1998 młyn został sprzedany przez RSZiZ "Zgoda" prywatnemu nabywcy. Budynek nie jest wpisany do rejestru zabytków, więc jego przyszłość jest niepewna.
[06.08.2007]
|
|
Komentarze (są widoczne po zaakceptowaniu przez administratora)
dnia 14.07.2008 o godzinie 12.21 z IP=***.***.***.***
Aśka napisał(a): Zasadniczo z tego co wiem nie jest bezpiecznie wchodzić do pieczar, bo grożą zawaleniem;) szkoda, że nie ma zdjęć z ruin zamku w Bochotnicy... Nie są tak okazałe jak w Kazimierzu, ale warto tam zajrzeć, wyglądają bardzo romantycznie:) położone na wzgórzu, otoczone drzewami, jedna wysoka ściana z czerwonej cegły z dwoma dużymi otworami i pozostałości innych ścian...
dnia 11.09.2008 o godzinie 14.03 z IP=***.***.***.***
Znany wam :P napisał(a): Heh , w środu tych "pieczar " jest nieźle , chłodno , nad glowami netoperki :P Ale nei radze wa mtam wchodzic bo zeczywiscie jest tam niebezpiecznie :P Szkoda ze nie ma zdjecia mojej Chałupki :P:P |