Dwa rowery i nas dwoje czyli małżeński blog foto-rowerowy
Start O nas Linki Miejsca Szukaj Komentarze LO od 6. czerwca 2006 = 98034 RSS Dwa rowery i nas dwoje
Rok 2011

4 września
30 sierpnia
29 sierpnia
25 sierpnia
18 sierpnia
12 sierpnia
9 sierpnia
7 sierpnia
2 sierpnia
19 lipca
18 lipca
17 lipca
13 lipca
12 lipca
11 lipca
26 czerwca
19 czerwca
18 czerwca
5 czerwca
4 czerwca
3 czerwca
2 czerwca
30 maja
24 maja
20 maja
13 maja
11 maja
19 kwietnia
2 kwietnia
29 marca

Starsze

Rok 2010
Rok 2009
Rok 2008
Rok 2007
Rok 2006
Rok 2005

niedziela 4 września 2011

Puławy, PKP Gołąb, Bałtów, Puławy

Dystans: 40 km
Start: 14:37
Meta: 18:00
Czas trwania wycieczki: 3 godz. 23 min.
Czas jazdy: 2 godz. 44 min.

W niedzielne popołudnie wybrałem się do lasu w okolicy Gołębia, żeby naocznie ocenić postęp prac przy budowie żwirowej drogi. Miałem też nadzieję, że uda mi się ustalić dokąd zmierza ta budowa.

Leśna szutrówka w okolicy Gołębia Leśna droga w okolicy Gołębia - szlaban Cztery tygodnie temu nawierzchnia żwirowa kończyła się w tym miejscu. Zdjęcie po lewej stronie zrobiłem 7. sierpnia.

Leśna droga w okolicy Gołębia - koniec żwiru Leśna droga w okolicy Gołębia - szczegóły techniczne Teraz koniec żwiru przesunął się kilkaset metrów dalej.

Leśna droga w okolicy Gołębia - odcinek piaszczysty Dalej już tylko piach...

Leśna droga w okolicy Gołębia - szlaban szlabany...

Leśna droga w okolicy Gołębia - ambona Leśna droga w okolicy Gołębia - widok z myśliwskiej ambony i wieże strażników.

Leśna droga w okolicy Gołębia - koniec Tu droga się kończy. Na razie nie udało się ustalić, dokąd będzie prowadziła (o ile w ogóle będzie dokądś prowadziła). Gdybym w tym miejscu pojechał prosto, dotarłbym w okolice Zakładów Azotowych. Wybrałem jednak drogę w lewo, która doprowadziła mnie do Bałtowa.

Bałtów Bałtów Na rogatkach Bałtowa.

Bałtów - kapliczka Bałtów - kapliczka zprzełomu XIX i XX wieku Odnowiona kapliczka z przełomu XIX i XX wieku.

Sklep w Bałtowie Krótki odpoczynek przy sklepie spożywczo-przemysłowym.

Pustynia Kaltenbacha Pustynia Kaltenbacha.

Komentarze (są widoczne po zaakceptowaniu przez administratora)

dnia 16.12.2011 o godzinie 23.04 z IP=***.***.***.***
baska_m@onet.pl napisał(a):

Super strona ! Jechalam tamtedy (szlak rowerowy do jeziora Piskory) w lipcu - myslalam, ze po deszczach bedzie latwiej po piaskach.. Ale zamiast tego byly jeziora na łakach i koszmarne bloto w lesie... . A w poblizu Baltowa pomylilismy w lesie drogi - i znalezlismy sie w Borysowie, bo , jak nas poinformowano, akurat pokradziono slupki z oznaczeniami szlaku.. No, coz zamiast 40 bylo ponad 50 km . Polecam wiec mniej obznajmionym z terenem zabranie dobrej mapy (i kanapki !) :)

Treść:

Autor:


Puławy
Widok z kamery UM
Kazimierz Dolny
Widok z kamery www.KazimierzDolny.pl
* * * * *