Dwa rowery i nas dwoje czyli małżeński blog foto-rowerowy
Start O nas Linki Miejsca Szukaj Komentarze LO od 6. czerwca 2006 = 74714 RSS Dwa rowery i nas dwoje
Nowsze

Rok 2010
Rok 2009
Rok 2008
Rok 2007

Rok 2006

18 listopada
17 listopada
30 października
26 października
20 października
6 października
27 września
25 września
22 września
15 września
14 września
10 września
9 września
2 września
25 sierpnia
24 sierpnia
19 sierpnia
3 sierpnia
29 lipca
28 lipca
23 lipca
18 lipca
7 lipca
2 lipca
27 czerwca
22 czerwca
20 czerwca
19 czerwca
18 czerwca
17 czerwca
16 czerwca
15 czerwca
14 czerwca
13 czerwca
11 czerwca
6 czerwca
25 maja
20 maja
16 maja
15 maja
7 maja
5 maja
3 maja
1 maja
29 kwietnia
24 kwietnia
21 kwietnia
19 kwietnia
8 kwietnia
7 kwietnia
2 kwietnia
27 marca

Starsze

Rok 2005

piątek 6 października 2006

Puławy, PKP Puławy Chemia, PKP Gołąb, Łąki Bonowskie, Rezerwat Piskory, Borysów, Bałtów, PKP Puławy Chemia, Puławy

Dystans: 43,1 km
Start: 10:43
Meta: 16:40
Czas trwania wycieczki: 5 godz. 57 min.
Czas jazdy: 3 godz. 25 min.

Dzisiaj mam wolne. Wstałem o siódmej rano. Za oknem szaro-bure niebo a na dole mgła. Martwię się, że z wycieczki znowu będzie lipa. O ósmej wstaje moja ukochana żona i zaraz potem pokazuje się słońce. Pojedziemy do Rezerwatu Piskory. Tą samą co zawsze trasą wzdłuż torów kolejowych do Gołębia i dalej szosą w stronę Niebrzegowa. Po drodze co rusz miajmy zaparkowane albo jadące samochody, motorowery, rowery i inne pojazdy grzybiarzy. Skręcamy w prawo i przez Łąki Bonowskie, ścieżką biegnącą brzegiem rzeczki Rabik jedziemy nad jezioro Piskory. Przy punkcie czerpania wody zabłąkany kierowca bordowego auta pyta nas o drogę do Niebrzegowa. Za jeżdżenie samochodem po ścieżce dydaktycznej i po rezerwacie, topimy go w jeziorze razem z jego smrododajnym pojazdem i jedziemy dalej. Zatrzymujemy się w naszym ulubionym miejscu, przy pomoście widokowym - "Wydma nad Piskorami". Pod świerkami rosną podgrzybki. Zbieramy je skrzętnie, przydadzą się w domu do przyrządzenia jaj po piskorsku. Odpoczywamy na pomoście siedząc na ławkach wykonanych z drewnianych bali. Później jedziemy leśną drogą dookoła jeziora. Zatrzymujemy się co jakiś czas i zbieramy następne podgrzybki. Trafiają się nawet dwa duże prawdziwki. Na leśnym skrzyżowaniu w pobliżu Borysowa, spotykamy czarnego psa o imieniu Tosiek. Jedziemy przez Borysów. Koło remizy skręcamy w prawo do Bałtowa. W Bałtowie odpoczywamy pod parasolem ustawionym przed sklepem, gasząc pragnienie swoimi ulubionymi napojami. Do domu wracamy przez las, drogą koło leśniczówki koła łowieckiego "Azotrop" i Zakładów Azotowych. Robi się zimno.

Jezioro Piskory Jezioro Piskory - punkt czerpania wody.

Jezioro Piskory - pomost widokowy Jezioro Piskory - pomost widokowy.

Jezioro Piskory - pomost widokowy Odpoczywamy na ławkach wykonanych z grubych, drewnianych bali.

Muchomor Zbieramy grzyby

Podgrzybek i podgrzybki.

Leśna droga dookoła jeziora Leśna droga dookoła jeziora.

Leśna droga dookoła jeziora czasami jest piaszczysta i rowery trzeba trochę poprowadzić.

Dęby Jesteśmy na północnym brzegu.

Ścieżka dydaktyczna Kolejny przystanek ścieżki dydaktycznej na brzegu jeziora Piskory.

Huba Wydawało mi się, że huby rosną jasnym do dołu. Okazuje się, że byłem w błędzie.

20 zdjęć w rozdzielczości 800 x 600

Komentarze (są widoczne po zaakceptowaniu przez administratora)

dnia 07.10.2006 o godzinie 22.57 z IP=89.151.25.139 Tadek napisał(a):
Pytanie za 100 punktów- skąd wiedzieliście, że pies wabi się tosiek? Powiedział?

Pozdrowienia od Tadka, Beaty i Niki. I od mojego rowerka też.

dnia 08.10.2006 o godzinie 0.07 z IP=82.177.235.43 Slim napisał(a):
Dokładnie to było tak, że jechał ciągnik, który ciągnął furmankę. Na furmance siedziało kilku panów. Za furmanką biegły dwa psy. Spotkaliśmy się na leśnym skrzyżowaniu. Stanęliśmy, żeby przepuścić traktor a czarny pies zatrzymał się przy nas. Najwyraźniej nie chciało mu się już dalej biec. Jeden z pasażerów furmanki wołał "Tosiek, Tosiek!"

Pozdrawiamy serdecznie. My i nasze dzwonki ;).

dnia 10.10.2006 o godzinie 12.52 z IP=83.24.38.107 wala napisał(a):
Pomysł z tymi rowerami i tą stroną uważam za doskonały! Ludzie mogą obejrzeć swoje okolice, tylko szkoda, że tak mało zdjęć... Komentarze fajne;-) może powinniście na jakiś tablicach ogłoszeń wywieszać notki z adresem strony, bo podejrzewam, że nie wszyscy wiedza, ze takowa istnieje. Osobiście bardzo mi się podoba. Pozdrawiam

dnia 19.10.2006 o godzinie 19.59 z IP=84.10.50.180 Robert napisał(a):
Bardzo mi sie podoba strona ,opisy,trasy itp ale brakuje mi jednego ...w dalszym ciągu pozostajecie anonimowi brak waszych zdjęć

Treść:

Autor:


Puławy
 godz. 7:00
 temp. 10.2°C
 ciśnienie 1002 hPa
 wiatr 4.68 km/h
 wilgotność 89%
 godz. 6:00
 temp. 9.6°C
 ciśnienie 1002 hPa
 wiatr 9 km/h
 wilgotność 92%
 godz. 5:00
 temp. 9.9°C
 ciśnienie 1003 hPa
 wiatr 9.36 km/h
 wilgotność 91%
Widok z kamery UM
Kazimierz Dolny
Widok z kamery www.KazimierzDolny.pl