Dwa rowery i nas dwoje czyli małżeński blog foto-rowerowy
Start O nas Linki Miejsca Szukaj Komentarze LO od 6. czerwca 2006 = 74714 RSS Dwa rowery i nas dwoje
Nowsze

Rok 2010
Rok 2009
Rok 2008
Rok 2007

Rok 2006

18 listopada
17 listopada
30 października
26 października
20 października
6 października
27 września
25 września
22 września
15 września
14 września
10 września
9 września
2 września
25 sierpnia
24 sierpnia
19 sierpnia
3 sierpnia
29 lipca
28 lipca
23 lipca
18 lipca
7 lipca
2 lipca
27 czerwca
22 czerwca
20 czerwca
19 czerwca
18 czerwca
17 czerwca
16 czerwca
15 czerwca
14 czerwca
13 czerwca
11 czerwca
6 czerwca
25 maja
20 maja
16 maja
15 maja
7 maja
5 maja
3 maja
1 maja
29 kwietnia
24 kwietnia
21 kwietnia
19 kwietnia
8 kwietnia
7 kwietnia
2 kwietnia
27 marca

Starsze

Rok 2005

piątek 15 września 2006

Puławy, Parchatka, Bochotnica, Kazimierz Dolny, Dąbrówka, Zagajdzie, Rogów, Polanówka, Chodlik, Trzciniec, Żmijowiska, Kłodnica, Szczekarków, Wilków, Dobre, Dąbrówka, Kazimierz Dolny, Bochotnica, Parchatka, Puławy

Dystans: 77,4 km
Start: 9:58
Meta: 18:08
Czas trwania wycieczki: 8 godz. 10 min.
Czas jazdy: 5 godz. 25 min.

Ciepły, słoneczny dzień. Jedziemy ścieżką rowerową do Parchatki a później szosą do Kazimierza. Z Kazimierza przez Czerniawy dojeżdżamy do Dąbrówki. Na początku wsi skręcamy w boczną drogę w lewo. Towarzyszą nam znaki żółtego szlaku rowerowego. Wjeżdżamy do lasu a czujne oczy mojej zapobiegliwej żony, ustawiają się na systematyczne przeczesywanie pobocza i już po chwili, nasze zimowe zapasy powiększają się o jednego prawdziwka i dwa kozaki. Przecinamy asfaltową szosę i przejeżdżamy obok kapliczki murowanej z białego kamienia. Jeszcze kawałek przez las a później przez pola do Zagajdzia. Wjeżdżamy na asfaltową szosę i skręcamy w lewo. Po pokonaniu niewielkiego wzniesienia i zakrętu w prawo ponownie zjeżdżamy na polną drogę, która doprowadza nas do wylotu wąwozu. Zjazd na dół i jesteśmy w Rogowie. Wieś rozciąga się wzdłuż doliny Jaworzanki. Jedziemy zgodnie z jej biegiem. Na odpoczynek rozkładamy się na "naszym miejscu", w lesie po lewej stronie szosy. Rozglądamy się za grzybami ale trafia nam się tylko kilka zajączków. Zjadamy po kanapce i jedziemy do Polanówki. Koło kościoła skręcamy w lewo. Szosą Wilków-Karczmiska dojeżdżamy do miejsca w którym zakręca pod kątem prostym w stronę Karczmisk. Tu zjeżdżamy w polną drogę i po kilkuset metrach wjeżdżamy do lasu. Jedziemy powoli rozglądając się bacznie i zatrzymując się od czasu, do czasu, żeby zapakować do sakwy podgrzybki wypatrzone pomiędzy drzewami. W ten sposób docieramy do szosy do Chodlika. Żółty szlak prowadzi dalej prosto do Bielska i Pomorza ale my skręcamy w prawo i znowu jedziemy po asfalcie, wciąż zachowując oczy otwarte. Dzięki temu nasz zbiór wzbogaca się o kika dorodnych kań, dwa prawdziwki i kilkanaście zajączków. Las się kończy i zaczyna się Chodlik. Po lewej maleńki kościółek z drewnianą figurą Chrystusa ustawiąną przed wejściem. Dalej sklep w stylu peerelowskiego punktu skupu mleka z wejściem po schodkach i betonowej rampie. Zatrzymujemy się, żeby kupić nową butelkę wody i paczkę ciastek. Później przejeżdżamy przez most na Chodelce, kawałek piaszczystą drogą pomiędzy domami aż w końcu zatrzymujemy się na brzegu strumienia, przy tablicy informacyjnej "Chodlik - grodzisko z VIII - poł. IX w.". Moja ukochna żona, wzorem zamieszkujących tu niegdyś Lędzian oddaje się zbieractwu i przynosi z lasu garście podgrzybków, zajączków i maślaków. Ja próbuję fotografować pająki zwisające na pajęczynach rozpiętych na sosence, pod którą rozłożyliśmy nasz wypoczynkowy ręcznik. Wiatr wieje, pajęczyna się rusza i wychodzi to tak sobie. Wypoczęci i posileni chodelskimi ciasteczkami ruszamy w dalszą drogę. Początkowo jedziemy ścieżką biegnącą prawym brzegiem strumienia, zgodnie z jego biegiem w kierunku mniej więcej zachodnim. Później skręcamy w lewo i przez łąki dojeżdżamy na skraj lasu i brzeg rzeczki Jankówka. Od tego miejsca jedziemy na południe, w górę Jankówki. Trafiamy na miejsce, w którym rośnie tyle podgrzybków, że już ledwo mieszczą się w mojej skawie. Są duże, będzie można je ususzyć. Dojeżdżamy do drewniano-stalowego mostu i skręcamy w prawo. Po drugiej stronie droga jest bardzo piaszczysta, jedzie się z dużym trudem. Na szczęście las zaraz się kończy a za polami widać jakieś zabudowania. Jeszcze tylko kilkaset metrów piaszczystą drogą przez pola. Okazuje się, że dojechaliśmy do Trzcińca. Skręcamy w prawo i przez wieś jedziemy po eleganckim asfalcie, który kończy się przy ostatnim domu. Dalej jedziemy polną ale twardą i wygodną drogą. W Żmijowiskach znowu zaczyna się asfalt. Zatrzymujemy się przy sklepie, urządzonym w drewnianym budynku po lewej stronie - "P.H. Heron - Art. Spożywcze i Przemysłowe". Mini placyk wyłożony betonową kostką, ławeczki ustawione tak, że można się oprzeć o sztachety ogrodzenia, zielony stojak na rowery i kilkuletni świerk pośrodku. Do tego napoje schłodzone do odpowiedniej tempereatury - dobre miejsce dla strudzonych bajkerów. Zaraz za sklepem szosa skręca w lewo i kończą się Żmijowiska. Przez Szczekarków i Wilków jedziemy do Dobrego. Mieliśmy zamiar wracać przez Pdgórz i Męćmierz ale na wybistej "białej drodze" mogłaby się uszkodzić cenna zawartość mojej prawej sakwy, dlatego przed szkołą w Dobrem skręcamy w prawo i sapiąc na długim, długim podjeździe kierujemy się w stronę Dąbrówki. Później z górki przez Czerniawy do Kazimierza i powrót do Puław tą samą drogą, którą jechaliśmy rano.

Dąbrówka - kapliczka Przydrożna kapiliczka w Dąbrówce.

Rogów - wąwóz Tym wąwozem zjeżdżamy z Zagajdzia do Rogowa.

Rogów Rogów

Chodlik - figura Drewniana rzeźba obok kościoła pw. Matki Boskiej Częstochowskiej w Chodliku.

Chodlik - grodzisko Chodlik - teren dawnego grodziska.

Chodlik - strumyk Chodlik - strumyk, który płynie z wolna.

Jankówka - mostek Drewniano-stalowy mostek na Jankówce.

Jankówce Jankówka w tym miejscu płynie prosto na północ.

Trzciniec Drewniany dom w Trzcińcu z frontową ścianą przyozdobioną kwitnącymi kwiatami.

Żmijowiska Żmijowiska - "P.H. Heron - Art. Spożywcze i Przemysłowe"

41 zdjęć w rozdzielczości 800 x 600

Komentarze (są widoczne po zaakceptowaniu przez administratora)

Treść:

Autor:


Puławy
 godz. 6:00
 temp. 9.6°C
 ciśnienie 1002 hPa
 wiatr 9 km/h
 wilgotność 92%
 godz. 5:00
 temp. 9.9°C
 ciśnienie 1003 hPa
 wiatr 9.36 km/h
 wilgotność 91%
 godz. 4:00
 temp. 10.2°C
 ciśnienie 1003 hPa
 wiatr 5.4 km/h
 wilgotność 90%
Widok z kamery UM
Kazimierz Dolny
Widok z kamery www.KazimierzDolny.pl