|
|
|
piątek 25 sierpnia 2006
|
|
Puławy, Góra Puławska, Jaroszyn, Bronowice, Kowala, Wysokie Koło, Boguszówka, Marianów, Zwola Stara, Sarnów, Wólka Bachańska, Sławczyn, Zalesie, Wola Klasztorna, Opactwo, Kępice, Występ, Zajezierze, Borek, Regów Stary, Podmieście, Opatkowice, Łęka, Jaroszyn, Puławy
|
|
Dystans: 70,5 km
Start: 9:49
Meta: 16:23
Czas trwania wycieczki: 6 godz. 34 min.
Czas jazdy: 4 godz. 40 min.
|
|
Jedziemy na drugą stronę Wisły. Przyglądamy się wyremontowanym niedawno tamom poniżej mostu. W Górze Puławskiej skręcamy w prawo i jedziemy do Wysokiego Koła. Tuż za przystankiem autobusowym skręcamy w lewo. Mijamy parterowy budynek Publicznej Szkoły Podstawowej i wjeżdżamy do Boguszówki. Zatrzymujemy się przy XIX-wiecznej, przydrożnej kapliczce ufundowanej przez Walentego Lewickiego, dziedzica Regowa. Zaraz za kapliczką jest skrzyżowanie, przez które przejeżdżamy prosto. Z murowanych budynków gospodarczych po prawej stronie słychać głośną muzykę. Po ogrodzonym wybiegu przechadzają się ładne, biało-brązowe konie. Dalej pojedziemy polną, nieutwardzoną drogą. Koło Marianowa robię fotkę następnej kapliczki. Poruszamy się mniej więcej na południowy-zachód. Przy drodze rosną szpalery starych, rosochatych wierzb. Dziwimy się bardzo, bo z niektórych wyrastają gałęzie jarzębiny z gronami czerwonych, dojrzewających owoców. Dojeżdżamy do asfaltowej szosy i skręcamy w lewo. Po kilku minutach jazdy jesteśmy w Starej Zwoli. Na ławeczce ustawionej przez dobrych ludzi w cieniu drzew, obok figurki Matki Boskiej, urządzamy sobie krótki odpoczynek. Ze Zwoli ruszamy szutrową drogą, prowadzącą prawym brzegiem Zwolanki, zgodnie z jej biegiem. Mijamy kilka malowniczych stawów a następnie wjeżdżamy pmiędzy zabudowania Sarnowa. Przejeżdżamy przez wieś i na końcu zjeżdżamy z niewielkiej z górki, do miejsca w którym schodzą się drogi z pięciu stron świata. Zatrzymujemy się, żeby popatrzeć na mapę i zdecydować, którą z nich pojedziemy dalej. Obok nas przejeżdża jakaś pani na rowerze. Z mapy wychodzi nam, że powinniśmy pojechać za nią. Ale wtedy dzieje się coś bardzo dziwnego. Pani nagle znika i pozostaje po niej tylko maleńki tuman kurzu na polnej drodze. Dochodzimy do wniosku, że albo to była fatamorgana, albo ta pani miała na imię Jaga. Niezrażeni podążamy jej śladem. Nie znikając ani na chwilę, dojeżdżamy do Wólki Bachańskiej i wjeżdżamy na całkiem nową, szosę asfaltową. Jak mawia jeden nasz kolega - "funkiel-nówka-nieśmigana". Na poboczu stoi jeszcze walec, który chyba dopiero co zakończył swoją pracę. Skręcamy w prawo i po gładkiej jak stół nawierzchni jedziemy w stronę szosy Kozienice-Gniewoszów. Tu ponownie skręcamy w prawo. Przejeżdżamy kilkadziesiąt metrów w stronę Gniewoszowa i zjeżdżamy w lewo, na pięknie brukowaną drogę do Sławczyna. Jechaliśmy tędy miesiąc temu. Tak jak wtedy, tak i tym razem zatrzymujemy się przy mostku na Kanale Gniewoszowsko-Kozienickim. Odpoczywamy w cieniu przydrożnej wierzby. W Sławczynie skręcamy w lewo. Znowu jedziemy asfaltem. Mijamy Zalesie a w Woli Klasztornej skręcamy w prawo. Zbliżamy się do Opactwa. Przejeżdżamy przez nasyp i tory kolejowe. Z daleka widać już białą wieżę kościoła pw. Wniebowzięcia N.M.P. Na skrzyżowaniu z drogą 48 skręcamy w lewo i przez chwilę jedziemy w kierunku Kozienic. Później zjeżdżamy w prawo na drogę do Kępic. Zatrzymujemy się przy pomniku żołnierzy BCh i AK. Od tego miejsca jedziemy trzymając się znaków zielonego szlaku "Pułkownika Dionizego Czachowskiego". Z asfaltu wjeżdżamy na drogę gruntową w lewo, przejeżdżamy przez mostek na Łasze Sieciechowskiej i skręcamy w prawo. Tutaj zarządzamy odpoczynek. W ocienionym miejscu, tuż przy drodze, leży okorowany na gładko pień grubego drzewa. Posłuży nam jako ławka. Dalej jedziemy wzdłuż łachy, później zgodnie z oznakowaniem szlaku skręcamy w lewo. Przez pola dojeżdżamy do drogi szutrowej i tu szlak się urywa. Musieliśmy coś pokręcić ale nie przejmujemy się tym zbytnio. Kierujemy się w stronę najbliższych zabudowań i zaraz przy nich, napotykamy oznaczenia żółtego szlaku rowerwego. Skręcamy w lewo i dojeżdżamy do Zajezierza. Szlak biegnie dalej prosto ale my skręcamy w prawo, kierując się w stronę szosy Dęblin-Kozienice. Jadąc przez Zajezierze dojeżdżamy do skrzyżowania, przejeżdżamy na drugą stronę i zatrzymujemy się przy sklepie spożywczym na rogu, żeby napić się coli. Budynek jest w remoncie, chyba dobudowują następną kondygnację. Uważamy, żeby coś nie spadło nam na głowy lub co gorsza na rowery. Dalej jedziemy prosto, mijamy młyn z czerwonej cegły i przejeżdżamy pod wiaduktem kolejowym. Tu Zajezierze się kńczy. Jeszcze kilkaset metrów i jesteśy w pobliżu ruiny fortu im. Kilińskiego, w miejscowości Borkek. Skręcamy w lewo, wjeżdżamy na szosę z Dęblina i skręcamy w prawo. Przy szkole podstawowej skręcamy w lewo i jedziemy do Regowa Starego. Do Puław wracamy drogą prowadzącą wzdłuż wału, przez Podmieście, Opatkowice, Łękę i Jaroszyn.
|
|
Boguszówka
"Zmiłuy się nad nami Boże
Według Miłosierdzia Twego -
Psalm 50 Dawida
Fondował Walenty Lewicki
Dziedzic Regowa
do 1 Listopada 1847"
|
|
Marianów Nowy
"Na cześć i na chwałę Panu Bogu postawili na pamiątkę fandatorowie Jakób Dembowski i Jan Urbanek. 19 marca 1897"
|
|
Ciekawostka przyrodnicza - jarzębina wyrastająca z pnia starej wierzby.
|
|
"Wierzbową aleją" jedziemy do Zwoli Starej.
|
|
Zwola Stara. Kapliczkę, przy której zatrzymaliśmy się na krótki odpoczynek ufundowali mieszkańcy wsi Zwola w 1908 roku.
|
|
Jeden ze stawów w Dolinie Zwolanki.
|
|
Kapliczka przy drodze do Sarnowa - "Matko nie opuszczaj nas! Fundatorowie Józef i Katarzyna Kubiccy - 1936 r."
|
|
Mostek na Kanale Gniewoszowsko-Kozienickim.
|
|
Kępice - "Bojownikom o niepodległoć, żołnierzom BCH i AK z Gminy Sieciechów oraz upamiętnienie pacyfikacji wsi Kępice 12-IX-1943 Tutejsze społeczeństwo - ku pokrzepieniu serc."
|
|
Zajezierze - młyn.
|
|
31 zdjęć w rozdzielczości 800 x 600
|
|
Komentarze (są widoczne po zaakceptowaniu przez administratora)
dnia 02.09.2006 o godzinie 11.59 z IP=213.199.198.225 meteor2017 napisał(a): Ciotka Jaga przesiadła się z miotły na odkurzacz, a z odkurzacza na rower :D
Super blog, jak odwiedzę znajomych w Lublinie to potraktuje go jako przewodnik :) Zapraszam tez na krotka wirtualna wycieczke po Mazowszu Zachodnim, czyli moich okolicach (a moze kiedy i w realu):
http://meteor2017.fm.interia.pl/teksty/rowery_2005-08-06.html
Mnie niestety brak tej systematycznosci i kilka relacji wisi w pol slowa niepodlinkowanych do strony glownej.
dnia 10.11.2006 o godzinie 18.16 z IP=81.144.199.140 aniusia napisał(a): hej,pochodze z Zajezierza.super miejsce!!jest tu wiele ciekawych miejsc i przepieknych widokow..wystarczy tylko wybrac sie na dluuugi spacer i odkryc wiele fascynujacych miejsc..polecam wszystkim..
dnia 10.11.2006 o godzinie 18.18 z IP=81.144.199.140 aniusia napisał(a): ps;pozdrowienia i ogromniaste caluski dla mojego gluptaska..kocham Cie szalenie!!!
dnia 23.12.2009 o godzinie 1.31 z IP=95.132.151.97
online napisał(a): Przeczytaj caly blog, calkiem dobry
|
|
|
|
|
Puławy
|
godz. 7:00 temp. 10.2°C ciśnienie 1002 hPa wiatr 4.68 km/h wilgotność 89% | godz. 6:00 temp. 9.6°C ciśnienie 1002 hPa wiatr 9 km/h wilgotność 92% | godz. 5:00 temp. 9.9°C ciśnienie 1003 hPa wiatr 9.36 km/h wilgotność 91% |
|
|
Kazimierz Dolny
|
|
|