|
|
|
czwartek 24 sierpnia 2006
|
|
Puławy , PKP Puławy Chemia, PKP Gołąb, Bonów, Bałtów, Leśniczówka Koła Łowieckiego "Azotrop", PKP Puławy Chemia, Puławy
|
|
Dystans: 31,9 km
Start: 15:30
Meta: 18:14
Czas trwania wycieczki: 2 godz. 44 min.
Czas jazdy: 2 godz. 15 min.
|
|
Dzisiaj mam wolne ale pogoda nam nie dopisała. Rano wiał wiatr i było bardzo pochmurnie. Przestraszyliśmy się deszczu i zrezygnowaliśmy z zaplanowanej, długiej wycieczki. Po obiedzie trochę się rozjaśnia. Ruszamy na małą przejażdżkę. Trasa taka sama jak 7-go maja. Jedzie z nami Pirania, który dogonił nas koło stacji Puławy Azoty. Po lewej stronie drogi rosną kępy kwitnących wrzosów. Szkoda, że lato się już kończy. Grzybiarze wynoszą z lasu dorodne prawdziwki i kozaki. Może i nam uda sę coś znaleźć? Mijamy dworzec PKP w Gołębiu i skręcamy w prawo. Przejeżdżamy przez przejazd kolejowy i jedziemy w stronę Niebrzegowa. Koło kopalni piachu zjeżdżamy z szosy do lasu. Zieloną ścieżką dydaktyczną docieramy do Bonowa. Rozglądamy się dookoła patrząc, co zmieniło się od naszej ostatniej wizyty w tym miejscu. Przy studni jest nowe wiadro a na ścianie wiaty wisi "Szkic zagród wsi Bonów, gmina Gołąb, powiatu puławskiego w roku 1936". Pirania jest tu pierwszy raz. Podoba mu się palenisko i ruszt. Niestety nie mamy ze sobą nic, co nadawałoby się do wypróbowania tego urządzenia. Z Bonowa jedziemy do Bałtowa. Zatrzymujemy się przy Leśniczówce Koła Łowieckiego "Azotrop". Drzewo przy wejściu jest oblepione małymi, zielono-czerwonymi jabłkami. Są twarde i słodkie. Moja wybredna żona twardych nie lubi ale ja i Pirania nie możemy sobie odmówić i zjadamy po kilka. Mam nadzieję, że panowie myśliwi nie będą nam mieli tego za złe. Jabłek zostało tam jeszcze bardzo dużo - starczy i dla nich. Niebieskim szlakiem rowrowym wracamy do domu.
|
|
Bonów. "Szkic zagród wsi Bonów, gmina Gołąb, powiatu puławskiego w roku 1936. Sporządził w brudnopisie Kozak Feliks, uzupełnili Wydra Mieczysław i wnuk Józef. Czystorys i fotokopię sporządził Kozak Józef."
|
|
Kanie znalezione przy drodze z Bonowa do Bałtowa. Jeżeli w najbliższym czasie nie ukaże się opis naszej następnej wycieczki, to będzie znaczyło, że to jednak nie były kanie.
|
|
Bałtów.
|
|
Zbliżamy się do pomnika w Bałtowie.
|
|
Na podwórku przy Leśniczówce Koła Łowieckiego "Azotrop".
|
|
Jabłka były twarde i słodkie z lekkim posmakiem goryczki.
|
|
Leśniczówka Koła Łowieckiego "Azotrop".
|
|
19 zdjęć w rozdzielczości 800 x 600
|
|
Komentarze (są widoczne po zaakceptowaniu przez administratora)
dnia 11.10.2006 o godzinie 21.41 z IP=83.14.90.250 JA:))tęskniąca napisał(a): Byłam tu jest pięknie. i piękne wspomnienia dnia 31.12.2006 o godzinie 4.29 z IP=82.177.224.3 marek B. napisał(a): kolejne wiadro!!!-niestety nie wszyscy szanują czyjąś prace i to miejsce.pozdrawiam.-potomek tych którzy tu żyli. |
|
|
|
|
Puławy
|
godz. 6:00 temp. 9.6°C ciśnienie 1002 hPa wiatr 9 km/h wilgotność 92% | godz. 5:00 temp. 9.9°C ciśnienie 1003 hPa wiatr 9.36 km/h wilgotność 91% | godz. 4:00 temp. 10.2°C ciśnienie 1003 hPa wiatr 5.4 km/h wilgotność 90% |
|
|
Kazimierz Dolny
|
|
|