|
|
|
piątek 7 lipca 2006
|
|
Puławy, Młynki, Końskowola, Opoka, Chrząchówek, Brzozowa Gać, Kurów, Olesin, Płonki, Kaleń, Olszowiec, Buchałowice, Klementowice, Pożóg Nowy, Pożóg Stary, Puławy
|
|
Dystans: 59,5 km
Start: 9:04
Meta: 15:57
Czas trwania wycieczki: 6 godz. 53 min.
Czas jazdy: 3 godz. 55 min.
|
|
Jedziemy ścieżką rowerową przez las w stronę Zakładów a później szosą do Młynek. Z Młynek do Końskowoli. Na rynku w lewo i przez Opokę zmierzamy do Chrząchówka. Rower mojej ukochanej żony zaczyna wydawać jakieś dziwne dźwięki. Przez chwilę zastanawiamy się czy nie zawrócić do domu. Zbaczamy nieco z drogi zajeżdżając nad staw w Folwarku Pulki. Tu w spokoju mogę przyjrzeć się usterce. Okazuje się, że nie jest tak źle - możemy jechać dalej. W Chrząchówku przy skrzyżowaniu z drogą E372 jest sklep a przy nim drewniana altana ze stolikami i siedziskami zrobionymi z pni drzew. Często zatrzymujemy się tutaj na krótki odpoczynek. Tym razem też. Jest bardzo gorąco - zimne napoje bardzo nam smakują. Oprócz nas, w altance sycą pragnienie miejscowi rolnicy. Rozmawiają o zbliżających się żniwach. Jak zawsze w tym miejscu, są dla nas bardzo uprzjemi. Kiedy odjeżdżamy zapraszają nas do ponownych odwiedzin. Na pewno skorzystamy z zaproszenia jeszcze nie raz. Sklep w Chrząchówku do dobre miejsce - polecamy wszystkim. Przejeżdżamy przez skrzyżowanie i dalej jedziemy przez Chrząchówek. Najpierw po asfalcie, później po betonie a na koniec po piachu. Na szczęście tylko krótki odcinek, później znowu jest gładki asfalt. Zbliżamy się do Kurowa. Przed Brzozową Gacią zatrzymujemy się na kolejny odpoczynek. Poniżej mostu na Kurówce tworzy się coś w rodzaju małego rozlewiska. Można schronić się w cieniu rosnących tam drzew i siedząc na betonowym murku posilić się zabranymi z domu kanapkami. W Kurowie kupujemy nową butelkę "Cisowianki". Teraz kierujemy się w uliczkę prowadzącą koło kościoła. Mijamy cmentarz i przejeżdżamy przez mostek na Kurówce. Krótki podjazd i jesteśmy w Płonkach. Skręcamy w lewo i jedziemy do Kalenia. Na skrzyżowaniu skręcamy w prawo. Jedziemy przez malowniczo pofałdowany teren. Za Olszowcem znów skręcamy w prawo, w wąską, asfaltową szosę, która prowadzi nas w kierunku zachodnim. Jednak asfalt wkrótce się kończy i dalej jedziemy polną, mocno zakurzoną drogą. Docieramy wreszcie do szosy, skręcamy w lewo i po ostrym zjeździe dojeżdżamy do Buchałowic. Jest bardzo gorąco, znowu chce nam się pić. Zatrzymujey się przy sklepie w pobliżu drogowskazu z napisem "Wąwolnica 7". Stolik i ławeczka ustawione są w cieniu orzechów. To chyba jest czyjeś podwórko ale może dobrzy ludzie nie przegonią. Wypijamy po butelce zimnej coli i ruszamy w dalszą drogę. W Buchałowicach mijamy "Dom Ludowy" i drewniany budynek dawno nieczynnej szkoły podstawowej. Prze Klementowice jedzie się przyjemnie, droga biegnie wzdłuż strumienia w cieniu drzew. Na końcu trzeba podjechać pod górkę. Przejazd kolejowy jest zamknięty - pojedziemy prosto, ścieżką wzdłuż torów kolejowych. Po drodze zatrzymujemy się w cieniu niewielkiego wiaduktu, zjadamy ostatnie kanapki. Docieramy do szosy w Nowym Pożogu. Skręcamy w lewo. W sklepie w Pożogu Starym kupujemy kolejną "Cisowiankę". Teraz z górki, w prawo i zaraz potem w lewo, w wąską, asfaltową ścieżkę pomiędzy domami. Cały czas lekko pod górę. Dojeżdżamy do przydrożnego krzyża i skręcamy w prawo. Zjeżdżamy z górki ale droga bardzo kamienista, trzeba uważać. Przez pola "doświadczalno-wdrożeniowe" Wojewódzkiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego dojeżdżamy do stacij kolejowej "Pożóg" i ścieżką biegnącą wzdłuż torów dojeżdżamy do ulicy Kolejowej w Puławach. Z Kolejowej polnymi drogami na Ceglaną. Teraz na Kossakowskiego, do sklepu rowerowego, gdzie na moją ukochaną żonę czekają nowiutkie, zamówione wczoraj, niebieskie spodenki kolarskie. Do domu wracamy Kazimierską i Zieloną.
|
|
Tak wygląda teraz przejazd dla rowerów przez ulicę Długą.
|
|
Sklep w Chrząchówku. Obok zacieniona altana wykorzystywana jako pijalnia. Polecamy.
|
|
Małe rozlewisko na Kurówce w pobliżu Brzozowej Gaci.
|
|
Most na Kurówce. Obok stary, nieużywany już mostek o konstrukcji w kształcie łuku. Poniżej w wodzie stoją jeszcze słupy pozostałe po nieistniejącym już moście drewnianym.
|
|
Ciekawostka architektoniczna w Buchałowicach.
|
|
Przedszkole w Klementowicach. Drewniany budynek jest również siedzibą biblioteki.
|
|
Trwa budowa "Galerii Zielona" na skrzyżowaniu Zielonej i Lubelskiej.
|
|
Dla zainteresowanych - 11 zdjęć z tej wycieczki (w rozdzielczości 800x600) znajduje się na http://nukslim.fotosik.pl
|
|
Komentarze (są widoczne po zaakceptowaniu przez administratora)
dnia 05.09.2007 o godzinie 19.27 z IP=194.150.197.226 jorguś napisał(a): spoko są buchałowice poniewasz przyjeżdzam co rok do nich i wiem że tam jest jeszcze więcej fajnych miejsc, fajna atmosfera :-)
dnia 05.06.2008 o godzinie 0.09 z IP=90.212.9.48
jasiowa napisał(a): Tak to miejsce jest urocze, sama wiem , bo tam mieszkalam, ciagle odwiedzam, wspaniale miejsce na wypoczynek-male ale fajne, zapraszam wszystkich-duuuzo swiezego powietrza! |
|
|
|
|
Puławy
|
godz. 17:00 temp. 16.9°C ciśnienie 1005 hPa wiatr 4.68 km/h wilgotność 89% | godz. 16:00 temp. 18.2°C ciśnienie 1005 hPa wiatr 0.72 km/h wilgotność 83% | godz. 15:00 temp. 18°C ciśnienie 1005 hPa wiatr 4.32 km/h wilgotność 84% |
|
|
Kazimierz Dolny
|
|
|