|
|
|
wtorek 20 czerwca 2006
|
|
Krasne Krzywe, Krasne Stare, Maśluchów, Stary Uścimów, Drozdówka, Jedlanka Podleśna, Jezioro Czarne, Libiszów, Sosnowica, Górki, Zienki, Lejno, Zamłyniec, Jezioro Zagłębocze, Rozpłucie II, Krasne Krzywe
|
|
Dystans: 50,1 km
Start: 10:00
Meta: 14:47
Czas trwania wycieczki: 4 godz. 47 min.
Czas jazdy: 3 godz. 2 min.
|
|
Dzisiaj wybieramy się w szóstkę. Oprócz nas jedzie Goluś z Golusiową i Pirania z Wysokim (synem Kudłatego). Trasa początkowo taka sama jak ta, którą jechaliśmy w ubiegły czwartek. Przez Stary Uścimów i Drozdówkę nad Jezioro Czarne. Moja ukochana żona cały czas prowadzi nasz mały peleton równym, turystycznym tempem. Po krótkim odpoczynku na brzegu jeziora jedziemy do Sosnowicy drogą pomiędzy stawami Gospodarstwa Rybackiego "Libiszów". Pirania mówi, że nocował kiedyś w znajdującym się tu Dworku "Rybakówka". W Sosnowicy zatrzymujemy się przy sklepie po prawej stronie. W ogródku za płotem stoją stoliki i parasole. Jest gdzie usiąść i napić się czegoś zimnego. Zagaduje nas jakiś tutejszy konsument "Perły Chmielowej". Chce wiedzieć dokąd jedziemy. Grzecznie udzielamy wyczerpujących informacji. Facet zwierza się nam, że urodził się w Lipniaku i tutejsze okolice zna jak własną kieszeń. Pogadałoby się jeszcze ale pora jechać. Z Sosnowicy skręcamy w prawo, w stronę Urszulina. Kiedy jedziemy przez Górki, Pirania opwiada mi o miejscowych, spokrewnionych z nim webmasterach. W Zienkach skręcamy w prawo, dojeżdżamy do strusiej fermy i skręcamy w lewo. Leśną drogą zmierzamy do Lejna. Przed Lejnem Pirania przyśpiesza i za chwilę znika nam z oczu. Pewnie nie mógł się biedak doczekać, żeby zobaczyć się ze swoim, mieszkającym tu od pokoleń dziadkiem. Opowiadał nam o nim nie raz. W pamięci najbardziej utkwiła mi jajecznica na szczypiorze, którą dziadek umie ponoć znakomicie przyrządzać. Może Pirania popędził tak szybko, żeby narwać młodej cebuli w ogródku i przywitać nas wszystkich tym cudownym daniem? Na myśl o tym przełykam ślinkę. Wjeżdżamy pomiędzy zabudowania. Pirania stoi na podwórku przed domem po prawej stronie w towarzystwie wyglądającej zupełnie normalnie pani w średnim wieku. Zapewne to jego ciotka. Dziadka nie widać. Trudno, na jajecznicę wpadniemy innym razem. Panią ciocię też znamy z opowieści ale zupełnie inaczej ją sobie wyobrażałem. Nie wiem dlaczego ale wydawało się mi, że ma miotłę albo chociaż jakiś motocykl lub coś w tym rodzaju. Pozdrawiam ją machnięciem ręki. Odmachuje mi Pirania. Z Lejna nad Zagłębocze to już tylko rzut beretem. W barze u pana Tadka można się napić i posilić. Za chwilę dobija do nas Pirania. Jedząc pierogi z mięsem i kurkowym sosem kombinuję jak by tu byłysnąć przy wszystkich i wpadam na pomysł, że poprowadzę ich drogą przez las, tak żeby ominąć ruchliwą szosę z Sosnowicy. Nie do końca mi sie to udaje. Trochę kręcimy sie po piaszczystych dróżkach i na szosę wracamy już w Rozpłuciu II. Szkoda, bo już wyobrażałem sobie po cichu, jak wszyscy zwracają się do mnie Panie Przewodniku...
|
|
Jezioro Czarne
|
|
Jedziemy wśród stawów Gospodarstwa Rybackiego "Libiszów".
|
|
Jezioro Łukcze - wieczór na łódce.
|
|
Komentarze (są widoczne po zaakceptowaniu przez administratora)
|
|
|
|
|
Puławy
|
godz. 6:00 temp. 9.6°C ciśnienie 1002 hPa wiatr 9 km/h wilgotność 92% | godz. 5:00 temp. 9.9°C ciśnienie 1003 hPa wiatr 9.36 km/h wilgotność 91% | godz. 4:00 temp. 10.2°C ciśnienie 1003 hPa wiatr 5.4 km/h wilgotność 90% |
|
|
Kazimierz Dolny
|
|
|