|
|
|
piątek 16 czerwca 2006
|
|
Krasne Krzywe, Krasne Stare, Ryczka, Krzczeń, Dratów Kolonia, Dratów Kolonia II, Dąbrowa, Uciekajka, Kaniwola, Jezioro Piaseczno, Rozpłucie-Grabów, Jagodno, Lejno, Zamłyniec, Jezioro Zagłębocze, Krasne Krzywe
|
|
Dystans: 45,4 km
Start: 9:45
Meta: 14:15
Czas trwania wycieczki: 4 godz. 30 min.
Czas jazdy: 3 godz. 5 min.
|
|
Wystrojeni w krakowskie stroje z chlebem i solą na tacy czekamy od rana na przyjazd Zbyszka. Okazuje się jednak, że przyjedzie dopiero po południu. Nie ma sensu czekać. Jedziemy najpierw do Krasnego a tu skręcamy w lewo, w kierunku Ryczki. Równa asfaltowa szosa. Zakręt w lewo, kilka domów po obu stronach i asfalt się kończy. Dalej prowadzi nas polna droga biegnąca brzegiem Jeziora Krzczeń, od którego oddziela nas wysoki wał. Żeby zobaczyć jak wygląda jezioro, musimy na niego wejść. Okazja do krótkiego odpoczynku. Po chwili wjeżdżamy do wsi, która nazywa się tak jak jezioro - Krzeczeń. Dalej Kolonia Dratów i Dąbrowa. Skrzyżowanie z ruchliwą szosą Ludwin - Sosnowica. Skręcamy w lewo i po kikuset metrach w prawo. Jesteśmy w Uciekajce. Przed sklepem jest stolik i dwie ławki. Dobre miejsce na odpoczynek i mały posiłek. Mamy ze sobą bułki z masłem, w sklepie kupujemy colę. Z Uciekajki jedziemy do Kaniwoli. Na skrzyżowaniu skręcamy w lewo i podążamy w kierunku Jeziora Piaseczno. Po lewej stronie miajmy osiedle letniskowych domków. Postanawiamy zajechać na chwilę nad jezioro. Skręcamy w lewo i wąską dróżką docieramy na brzeg. Mała, piaszczysta plaża, czysta woda - przyjemnie. Po krótkim odpoczynku jedziemy dalej. Rozpłucie-Grabów i kaplica pw. św. Jana Chrzciciela. Byliśmy tutaj wczoraj. Zatrzymuję się, żeby zrobić zdjęcie. Potem jeszcze raz przy przydrożnej kapliczce po lewej stronie szosy. Ja robię fotki a moja ukochana żona jedzie pomału dalej. Za chwilę ją doganiam ale okazuje się, że zamiast skręcić w lewo, w stronę Jeziora Zagłębocze, wybrała drogę w prawo, tę samą, którą wczoraj jechaliśmy do Starego Załucza. Trudno - jakoś przecież nad Zagłębocze trafimy. Przejeżdżamy koło Punktu Kpoulacyjnego Dla Klaczy i polnymi drogami kierujemy się mniej więcej na północ. Docieramy do lasu. Droga jest coraz bardziej piaszczysta. Dalej nie da się jechać, trzeba zejeść z rowerów i pchać je po piachu. Jest bardzo gorąco ale moja dzielna żona się nie załamuje. Po jakimś czasie droga się poprawia i znowu można pedałować. Dojeżdżamy do Lejna. Stąd nad Zagłębocze jest już bardzo blisko. W barze u pana Tadka zamawiamy placki z sosem kurkowym. Ja zjadam 1,5 porcji. Wracamy nad Łukcze. Zbyszek już przyjechał. Reszta wycieczki też. Mysiek wita mnie dziwnym, zielonkawym napojem. Przywiózł cały, pięciolitrowy gąsiorek tego specjału.
|
|
Odpoczywamy przy szosie w pobliżu Kolonii Dratów.
|
|
Jezioro Piaseczno
|
|
Rozpłucie-Grabów - kaplica pw. św. Jana Chrzciciela
|
|
Rozpłucie-Grabów - przydrożna kapliczka
|
|
Akacje wziąż jeszcze kwitną.
|
|
Błądzimy po polach w okolicy Jagodna.
|
|
11 zdjęć w rozdzielczości 800 x 600
|
|
Komentarze (są widoczne po zaakceptowaniu przez administratora)
dnia 09.12.2006 o godzinie 15.01 z IP=83.22.186.102 wielbicielka Czarnego Lasu napisał(a): co roku jeżdzę do pobliskiego Czarneg Lasu i wiem, że tam jest ślicznie!
dnia 04.01.2007 o godzinie 16.31 z IP=83.28.67.211 sebi napisał(a): walic to dawać mi załucze
dnia 10.02.2007 o godzinie 23.01 z IP=83.28.72.222 sebi napisał(a): a ja zato na załucze i co tam jest najlepsze sklep u podleśnego idziałeczka przed sklepem i nie zadzierać do naśle nawas Dawida j |
|
|
|
|
Puławy
|
godz. 18:00 temp. 16.2°C ciśnienie 1005 hPa wiatr 2.52 km/h wilgotność 92% | godz. 17:00 temp. 16.9°C ciśnienie 1005 hPa wiatr 4.68 km/h wilgotność 89% | godz. 16:00 temp. 18.2°C ciśnienie 1005 hPa wiatr 0.72 km/h wilgotność 83% |
|
|
Kazimierz Dolny
|
|
|