Dwa rowery i nas dwoje czyli małżeński blog foto-rowerowy
Start O nas Linki Miejsca Szukaj Komentarze LO od 6. czerwca 2006 = 74714 RSS Dwa rowery i nas dwoje
Nowsze

Rok 2010
Rok 2009
Rok 2008
Rok 2007

Rok 2006

18 listopada
17 listopada
30 października
26 października
20 października
6 października
27 września
25 września
22 września
15 września
14 września
10 września
9 września
2 września
25 sierpnia
24 sierpnia
19 sierpnia
3 sierpnia
29 lipca
28 lipca
23 lipca
18 lipca
7 lipca
2 lipca
27 czerwca
22 czerwca
20 czerwca
19 czerwca
18 czerwca
17 czerwca
16 czerwca
15 czerwca
14 czerwca
13 czerwca
11 czerwca
6 czerwca
25 maja
20 maja
16 maja
15 maja
7 maja
5 maja
3 maja
1 maja
29 kwietnia
24 kwietnia
21 kwietnia
19 kwietnia
8 kwietnia
7 kwietnia
2 kwietnia
27 marca

Starsze

Rok 2005

wtorek 13 czerwca 2006

Jaszczów, Milejów, Łańcuchów, Ciechanki, Stara Wieś, Puchaczów, Bogdanka, Nadrybie-Dwór, Nadrybie-Wieś, Kaniwola, Rezerwat Brzeziczno, Rogóźno, Krasne Krzywe

Dystans: 34,3 km
Start: 15:55
Meta: 18:35
Czas trwania wycieczki: 2 godz. 40 min.
Czas jazdy: 2 godz. 3 min.

Doczekaliśmy dnia wyjazdu nad jezioro. Pojedziemy pociągiem do Jaszczowa a dalej "normalnie" - rowerami. W sakwach mamy tylko najpotrzebniejsze rzeczy. Reszta bagażu przyjedzie samochodem. Pociąg do Chełma odchodzi o godz. 13.58. Bilety dla dwóch osób kosztują 23,60 zł. Do tego dwa razy po 4,50 zł za rowery. Razem 32,60 zł. Do Lublina pociąg jedzie prawie pusty. W Lublinie doczepiają dodatkowe wagony. Zapełniają się w Świdniku ludźmi wracającymi z pracy. Niektórzy z puszkami piwa w rękach. Piją, palą papierosy. Tak dojeżdżamy do Jaszczowa. Wyjście z peronu prowadzi przez wysoką estakadę zawieszoną nad torami. Strome schodki w górę, potem w dół. Mały, zaniedbany dworzec zbudowany z czerwonej cegły. Na rozkładzie jazdy zawieszonym przy okienku kasy sprawdzam godziny odjazdu pociągów powrotnych i wreszcie ruszamy. Zaraz za Jaszczowem jest Milejów. Jakiś okazały, dwupiętrowy gmach po lewej stronie. To chyba urząd gminy. Po prawej mijamy kościół pw. Wniebowzięcia NMP. Jezdnia w bardzo kiepskim stanie. Więcej dziur, niż asfaltu. Na szczęście tylko w Milejowie, dalej jest już lepiej. Podjeżdżamy pod niewielkie wzniesienie i na skrzyżowaniu skręcamy w prawo. Sady po obu stronach jezdni. Przed nami dolina Wieprza i Nadwieprzański Park Krajobrazowy. Zjeżdżamy z górki do Łańcuchowa. Po lewej, nieco ukryty za drzewami stoi niewielki kościół z czerwonym dachem. Dalej jakiś ciekawy budynek, pałac albo dworek. Z szosy dobrze nie widać a brama niestety jest zamknięta. Most na Wieprzu i kąpiące się poniżej dzieci. Dziwne, bo wcale nie jest gorąco. Wieje chłodny wiatr a słońce tylko od czasu do czasu pokazuje się zza chmur. Teraz kawałek przez las i za chwilę mijamy Ciechanki. Stąd już widać szyb kopalni w Bogdance. Skrzyżowanie w Starej Wsi - w lewo i zaraz w prawo. Przejeżdżamy przez Puchaczów. Kopalnia coraz bliżej. Po prawej olbrzymia hałda z jakąś dziwną maszyną na grzbiecie. Szyb i budynki po lewej. Moja ukochana żona ogląda kopalnię z bliska po raz pierwszy w życiu. Dla mnie, byłego ślepra to nic nowego. Na skrzyżowaniu w Nadrybiu skręcamy w lewo. Dojeżdżamy do Kaniwoli i tu znowu skręcamy w lewo, w stronę Jeziora Piaseczno. Tuż za skrzyżowaniem zatrzymujemy się przed sklepem po prawej stronie. Za ogrodzeniem z siatki stoją pomalowane na zielono stoliki i ławki. Można usiąść, wypić colę, zjeść wafelka "Prince Polo" i odpocząć. Po krótkim odpoczynku ruszamy dalej. Dzwoni Alka, że już jadą z naszymi bagażami. Trzeba się pośpieszyć, żeby nie musieli na nas czekać. Wjeżdżamy do lasu. Za ogrodzeniem po lewej stronie pasą się konie i łaciate źrebaki. To chyba jakiś ośrodek jeździecki. Za chwilę skręcamy w lewo, w leśną drogę oznaczoną czerwonym szlakiem turystycznym. Prowadzi nas aż do Rogóźna. Po prawej teren Rezerwatu Brzeziczno. Wyjeżdżamy z lasu, mijamy dwa potężne dęby i za chwilę znowu jedziemy po asfalcie. Zatrzymujemy się przy wybiegu, po którym spaceruje stado dzików - kilka matek z młodymi. Na siatce tabliczka z ostrzegawczym napisem: "Nie wkładać rąk, to są dzikie zwierzęta". Widzieliśmy je już w zeszłym roku tylko teraz jest ich chyba jeszcze więcej. Jeszcze kawałek przez las. Po lewej mijamy ośrodek wypoczynkowy nad jeziorem Rogóźno i dojeżdżamy do szosy Ludwin - Sosnowica. Skręcamy w prawo, potem w lewo i jesteśmy na miejscu czyli w Ośrodku Wypoczynkowym Zakładu Usług Pomocniczych LUBZEL S.A. nad Jeziorem Łukcze w miejscowości Krasne Krzywe. Za chwilę przyjeżdża Wazgin i przywozi nam nasze torby. Jest z nim Dżema, Alka i Marcin. Siadamy na chwilę przed domkiem. Potem oni wracają do Puław a my zostajemy sami.

Bogdanka - hałda Hałda przy kopalni w Bogdance.

Bogdanka Droga dojazdowa do kopalni w Bogdance.

Rogóźno - domek Ten domek stoi naprzeciwko wybiegu z dzikami.

dziki Dziki na wybiegu.

8 zdjęć w rozdzielczości 800 x 600

Komentarze (są widoczne po zaakceptowaniu przez administratora)

dnia 05.07.2006 o godzinie 22.19 z IP=213.238.65.68 agatasz ;] napisał(a):
heh... mam nadzieję, że się podobało... jestem tam co roku, nie jest to wprawdzie jakiaś wybitnie atrakcyjna okolica, ale dla mnie ma duża wartośc sentymentalną, mam z nią związanych wiele miłych wspomnień, więć mam nadzieję, że się podobało, bo nie chciałabym, zeby ktos źle wspominał moją małą arkadię ;]

dnia 06.07.2006 o godzinie 16.36 z IP=82.177.118.200 Slim napisał(a):
Podobało się, podobało :). My też jesteśmy tam co roku. Jak dla nas, to okolica jest bardzo atrakcyjna. Mnóstwo dróg, dróżek oraz ścieżek dla naszych rowerków.

dnia 20.12.2006 o godzinie 11.09 z IP=83.28.140.142 Martyna napisał(a):
Łukcze jest wspaniałym miejscem na letni wypoczynek jest tam duzo atrakcji,barów a przede wszystkim są tam mili i fajni ludzie. naprawdę polecam to miejsce!!!!!!!

dnia 04.03.2007 o godzinie 21.21 z IP=81.219.25.105 nie nastolatek już napisał(a):
Przeżyłem tam najważniejsze chwile w latach 80-tych tak tak byłem nastolatkiem i mogłbym wam opowiedzieć co wyrabialiśmy w żaglowni...............

Treść:

Autor:


Puławy
 godz. 7:00
 temp. 10.2°C
 ciśnienie 1002 hPa
 wiatr 4.68 km/h
 wilgotność 89%
 godz. 6:00
 temp. 9.6°C
 ciśnienie 1002 hPa
 wiatr 9 km/h
 wilgotność 92%
 godz. 5:00
 temp. 9.9°C
 ciśnienie 1003 hPa
 wiatr 9.36 km/h
 wilgotność 91%
Widok z kamery UM
Kazimierz Dolny
Widok z kamery www.KazimierzDolny.pl